Korea Południowa od A do Z: kompletny przewodnik na wyjazd

5/5 - (1 hlasů)

Korea Południowa – ten przewodnik dostarczy wam wszystkich rad, wskazówek i praktycznych informacji na podróż. Ciekawe miejsca, mapa, ceny, transport, przyroda, loty, relacja z podróży, bezpieczeństwo i wiele więcej.

Unikalne przeżycia kulturowe, nad którymi rozum staje w miejscu, oraz bogata historia przeplatana futuryzmem i nowoczesnymi technologiami. Niesamowita kuchnia, mili przyjaźni ludzie i ciekawa przyroda. Korea Południowa ma co zaoferować naprawdę każdemu! Ten szczegółowy przewodnik i relacja z podróży dostarczą wam wszelkich informacji, które potrzebujecie wiedzieć przed wizytą (przed podróżą do) w tym unikalnym kraju.

W Korei Południowej spędziłem pół roku i dlatego wierzę, że dostarczam wam prawdziwych i sprawdzonych informacji.

Dlaczego jechać do Korei Południowej?

  • Unikalne przeżycie kulturowe – Korea Południowa jest kulturowo całkowicie odmienna od jakiegokolwiek innego kraju. Unikalnych tradycji, festiwali czy zwykłych codziennych zwyczajów wielokrotnie nawet nie da się opisać – musicie ich po prostu doświadczyć!
  • Świetne jedzenie – Koreańczycy są bardzo dumni ze swojej kuchni i mają z czego! Jedzenie nie jest tak drogie, jest absolutnie wyśmienite, a porcji zdecydowanie się tu nie żałuje. Miłośnicy mięsa będą zachwyceni! Wegetarianie będą mieli trudniej, ale też znajdą coś dla siebie.
  • Futuryzm i nowoczesne technologie – miłośnicy nowoczesnych technologii znajdą tu coś dla siebie. Futurystyczną architekturę czy elektroniczne wynalazki, których w Europie czy Ameryce w ogóle nie znamy, spotkacie tu na każdym rogu.
  • Bogata historia – Historia Korei Południowej sięga daleko przed naszą erę, a z powodu naturalnej izolacji od otaczającego świata (położenie na półwyspie) kultura koreańska nie była tak bardzo kształtowana z zewnątrz i zachowała swoją unikalność oraz typowe zabytki
  • Anime i gry komputerowe – w ostatniej kolejności Korea należy wraz z Japonią do potęg gier komputerowych i seriali animowanych. Jeśli jesteście miłośnikami tej rozrywki, Koreę pokochacie!

A kolejne powody:

  • Skaliste parki narodowe i przyroda – kraj ma też co zaoferować, jeśli chodzi o piękno przyrody. Parki narodowe Bukhansan, Seoraksan albo Hallasan pokochacie!
  • Templestay – weekendowy pobyt w świątyni jest jedną z najbardziej lubianych aktywności dla turystów. Spróbować żyć 2-3 dni jak prawdziwy mnich w klasztorze to ciekawe przeżycie.
  • Spokojna wieś – Korea Południowa nie jest tak popularna turystycznie jak sąsiednie państwa – Chiny czy Japonia, i dlatego znajdziecie tu mnóstwo miejsc poza dużymi miastami, gdzie możecie doświadczyć życia na spokojnej wsi w przyrodzie.
Korea Południowa będzie dla was zachwycającym przeżyciem kulturalnym!
Korea Południowa będzie dla was niesamowitym przeżyciem kulturowym!

Jak dostać się do Korei Południowej

Korea Południowa leży na Półwyspie Koreańskim i jedyną granicę lądową ma z Koreą Północną. Jedyną możliwością, jak dostać się do Korei, jest więc samolot. Są tu cztery główne lotniska międzynarodowe – Seul – Incheon, Seul – Gimpo, Busan i Jeju (na wyspie Jeju).

Najtańsze bilety w obie strony Praga – Seul da się zdobyć za jakieś 2100-2300 zł. W przypadku promocji bilety są wyjątkowo nawet za 1800 zł. Da się znaleźć też bilet bezpośredni Praga – Seul bez przesiadek.

Wiza do Korei Południowej

Dla mieszkańców Unii Europejskiej wizy nie są potrzebne w przypadku pobytu o maksymalnej długości 90 dni. Jeśli chcielibyście w Korei spędzić dłużej, musicie o wizę wystąpić. Więcej informacji na stronie koreańskiej ambasady.

Korea Południowa jest ponadto jednym z nielicznych krajów, dokąd mogą Czesi wyjechać na roczną wizę Working Holiday, na którą można zarabiać pracą niewykwalifikowaną.

Park Narodowy Byeonsan-Bando, Korea Południowa
Park Narodowy Byeonsan-Bando

Kiedy jechać do Korei Południowej

W Korei jest podobnie jak w Europie umiarkowany klimat i 4 pory roku, tylko pogoda jest w tych porach nieco bardziej ekstremalna. Latem jest większy upał, a zimą większe zimno. W zasadzie nigdy nie ma wyraźnie złej pory na wizytę w Korei, zależy od tego, czego od wizyty oczekujecie:

Wiosna

Okres od kwietnia do czerwca jest ogólnie najpopularniejszym czasem na wizytę w Korei. Bywają przyjemne temperatury, najładniejsza pogoda, pada minimalnie, a do tego cała przyroda rozkwita w różowych barwach (rozkwitłe sakury). Liczcie się jednak z większą liczbą turystów.

Lato

Lato nie jest na wizytę całkiem idealne, bo bywają często wysokie temperatury. W lipcu i sierpniu jest ponadto sezon monsunowy, często pada i ogólnie pogoda nie jest idealna.

Jesień

Wczesna jesień (wrzesień i październik) to kolejny świetny okres na wizytę. Temperatury znowu spadają do przyjemnych wartości, a cała przyroda zabarwia się na piękne pomarańczowe i czerwone jesienne kolory.

Zachwycające jesienne barwy w Parku Narodowym Gyeryongsan, Korea Południowa
Niesamowite jesienne kolory w Parku Narodowym Gyeryongsan

Zima

Zima potrafi być w Korei bardzo sroga, ale za to piękna. Przyroda pokryta śniegiem jest unikalna i przepiękna zarazem. Do tego chodzi o okres z najmniejszą liczbą turystów. Liczcie się jednak z tym, że na północy (Seul i okolice) temperatury mogą spadać głęboko poniżej zera (-20 °C nie jest niczym niezwykłym). Na południu i na wyspie Jeju takiej zimy nie ma – temperatury zwykle nie spadają poniżej zera.

Również zimowy krajobraz jest przepiękny - Park Narodowy Bukhansan.
I zimowy krajobraz jest przepiękny – Park Narodowy Bukhansan.

Noclegi

Nocleg jest w Korei Południowej z pewnością jedną z droższych pozycji. Najtańsze hostele i hotele znajdziecie na Booking.com. Możecie też spróbować AirBnb.

W Seulu polecamy przyjemny nocleg ze śniadaniem bezpośrednio w centrum miasta – Namsan Gil House.

Gorąco polecam też spróbować noclegu w koreańskiej saunie JimJilBang. Często wychodzi to nawet taniej niż nocleg. Szczegółowy opis znajdziecie niżej.

Koniecznie spróbujcie też tak zwanego Templestay. Będziecie nocować w świątyni i spróbujecie życia miejscowych mnichów.

Świątynia Haedong Yonggungsa zbudowana jest bezpośrednio na klifach nad morzem.
Świątynia Haedong Yonggungsa jest zbudowana bezpośrednio na klifach nad morzem.

Pieniądze i orientacyjne ceny w Korei Południowej

Korea Południowa jest ogólnie nieco droższa niż Polska, ale nie jest bynajmniej tak zawyżona cenowo jak np. Japonia. Droższy jest transport, nocleg czy jedzenie, ale nie wyraźnie. Odwrotnie tańsze są ubrania, kosmetyki czy elektronika.

Waluta

W Korei Południowej płaci się wonami koreańskimi (KRW). 1000 ₩ to mniej więcej 2,8 zł. Nie ma sensu wymieniać pieniędzy wcześniej (kursy nie są korzystne). Najlepiej wypłacić sobie jakąś gotówkę z bankomatu (które są na każdym rogu) i przeważnie płacić kartą (da się w przeważającej większości miejsc).

Orientacyjne ceny:

PozycjaPLNKRW
Tańsza restauracja 19 zł 7000 ₩
Nocleg w hostelu 40–70 zł / os. 15 – 25 000 ₩
Wstęp do zabytków 8 zł 3000 ₩
Transport (metro w Seulu / 2h autobus)3,5 zł / 5,5 zł 1250 / 2000 ₩
Piwo / Soju 10 zł / 5,5 zł 3500 / 2000 ₩

Jedzenie i picie

Kuchnia koreańska jest unikalna i świetna. Podstawowym składnikiem jest sos chili, dlatego tradycyjne koreańskie jedzenie jest przeważnie czerwone i ostre.

Do 95 % dań dostaniecie jako dodatek kapustę pekińską Kimchi, która jest kiszona w ostrym czerwonym sosie. Da się ją przyrządzić na tysiąc różnych sposobów. Mnie na przykład przy pierwszym spróbowaniu w ogóle nie smakowała, ale stopniowo zaczynałem ją lubić i pod koniec pobytu ją uwielbiałem.

Kimchi dostaniecie absolutnie do każdego dania.
Kimchi dostaniecie absolutnie do każdego dania.

Przygotujcie sobie mięso według własnego gustu

Jeśli jesteście miłośnikami mięsa, będziecie się koreańskim jedzeniem delektować! Większość koreańskich dań zawiera mnóstwo mięsa czy ryb. Jednym z najbardziej typowych dań jest tzw. koreańskie barbecue, gdzie dostaniecie surowe mięso i sami je sobie upieczecie na płycie, która jest umieszczona bezpośrednio na stole, przy którym siedzicie. Na ulicy bywają nawet do dyspozycji publiczne grille. Świeże owoce morza też mają wszędzie i są boskie!

Koreańskie barbecue - grillowanie w budce na ulicy w centrum miasta
Koreańskie barbecue – grillowanie w budce na ulicy w centrum miasta

Jeśli jesteście wegetarianami, będziecie mieli w Korei Południowej trudniej. Koreańczycy bowiem za bardzo nie rozumieją koncepcji wegetarianizmu. Niemniej na przykład tofu jest lubianym składnikiem, więc jeśli będziecie szukać, zawsze coś znajdziecie.

W niemal każdym małym supermarkecie znajdziecie automat z gorącą wodą, mikrofalówkę i ladę albo stół, przy którym da się najeść. Możecie więc kupić sobie zupki instant czy inne przygotowane wcześniej jedzenie i najeść się bezpośrednio w sklepie.

Kupowanie jedzenia w supermarketach i gotowanie sobie na własną rękę za bardzo się nie opłaca, bo nie wychodzi to dużo taniej, niż chodzić jeść do restauracji i samoobsług. Jeśli już jednak planujecie jednak robić zakupy – polecam dom handlowy Homeplus – ma największy wybór i jest najtańszy.

W restauracjach dostaniecie zwykle do jedzenia wodę za darmo.

Wydarzenie towarzyskie

Koreańczycy traktują jedzenie jako wydarzenie towarzyskie, dlatego w wielu restauracjach w ogóle nie oferują dań dla jednej osoby, ale wspólne porcje dla dwóch i więcej osób. Całkiem zwyczajne jest, że dostaniecie jedną dużą misę, z której potem jecie wspólnie we dwoje czy we czworo.

Jedzenie jest w Korei Południowej traktowane jako wydarzenie towarzyskie.
Jedzenie jest w Korei Południowej traktowane jako wydarzenie towarzyskie.

Typowe koreańskie dania:

  • Kimchi – kiszona kapusta pekińska
    na tysiąc różnych sposobów. Nie bójcie się, nawet gdybyście jej wprost unikali, natkniecie
    się na nią. Podaje się ją jako dodatek do każdego dania.
  • Bibimbap – ryż wymieszany
    z mięsem, warzywami i ostrym koreańskim sosem. W zależności od regionu różnią się
    kolejne dodatki – grzyby, jajko, sos sojowy i inne.
  • Bulgogi – marynowane wołowe
    barbecue, według ankiety CNN z roku 2011 zostało sklasyfikowane jako 23. najsmaczniejsze
    danie na świecie.
  • Japchae – smażony makaron
    z ziemniakami na słodko i warzywami. Częste jedzenie uliczne.
  • Seolleongtang – tradycyjna zupa,
    wywar z kości wołowych.
  • Samgyeopsal – grillowane wołowe
    plastry (często grillujecie je sobie sami na płycie bezpośrednio na stole).
  • Haemul Pajeon – słony naleśnik z
    owocami morza i warzywami.
  • Hobakjuk – zupa dyniowa
  • Hoeddeok – słodkie naleśniki z syropem
    są lubianym jedzeniem w budkach na ulicy czy na stacjach metra.
  • Bingsu – typowy koreański
    lodowy deser ze słodkimi polewami, świeżymi owocami i czerwoną fasolą.

Najbardziej lubianym koreańskim napojem alkoholowym jest Soju (Sodżu). Bezbarwna wódka z ryżu czy jęczmienia sprzedawana jest absolutnie na każdym rogu i jest bardzo tania (w stosunku ilości alkoholu do pieniędzy jest tańsza niż polskie piwo). Przeważnie zawiera około 20% alkoholu, niektóre rodzaje mogą mieć jednak nawet 45 %.

Soju produkowane jest w nieprzebranej liczbie smaków.
Soju produkowane jest w nieprzebranej liczbie smaków.

Transport

Korea Południowa ma bardzo dobry, szybki i niezawodny transport publiczny. Najlepszym sposobem przemieszczania się są pociągi i autobusy.

Pociągi

Pociągi dzielą się na szybkie i zwykłe. Szybkie pociągi są mniej więcej 2-3x szybsze i zarazem 2x droższe. Najszybszy pociąg KTX dowiezie was z Seulu do Busanu w jakieś 2 godziny (kosztuje jednak około 180 zł). Bilety da się kupić online albo bezpośrednio na stacjach. W godzinach szczytu dobrze jest kupić bilet wcześniej, bo pociągi bywają pełne, a jeśli będziecie kupować na miejscu, może się zdarzyć, że najbliższy wolny będzie choćby dopiero za 2 godziny.

Autobusy

Autobusy są nieco wolniejsze i kosztują mniej więcej tyle samo co pociągi. Dostaniecie się nimi jednak i do bardziej odległych części kraju. Są bardzo komfortowe. Bilety w godzinach szczytu też dobrze jest kupić wcześniej online. Strona internetowa jest tylko po koreańsku, ale pomoże Google Translator.

Komunikacja miejska

Komunikacja miejska ma bardzo dobre pokrycie. W dużych miastach jednoznacznie najlepszym i najszybszym sposobem transportu jest metro. Do bardziej odległych rejonów dostaniecie się autobusami.

Za transport płaci się kartą T-money, którą możecie kupić i doładować kredytem w każdym sklepie samoobsługowym. Działa potem we wszystkich miastach. Jeśli zostanie wam na koniec niewykorzystany kredyt, znowu w jakimkolwiek sklepie samoobsługowym wam go wypłacą z powrotem.

Uważajcie na nazwy stacji. Bardzo podobna nazwa nie musi oznaczać tej samej stacji. Na jednej linii jedna stacja końcowa nazywa się „Yangsan“, a druga stacja końcowa na całkiem przeciwnym końcu miasta „Jangsan“.

Połapanie się w metrze w Seulu bywa czasem nie lada wyzwaniem.
Połapanie się w metrze w Seulu bywa czasem nie lada wyzwaniem.

Taksówki

Taksówki po mieście wychodzą też relatywnie tanio. Jeśli jedziecie na przykład we czworo, wychodzi mniej więcej tyle samo co autobus. Działa tu też usługa Uber.

Transport lotniczy

Każde większe miasto ma własne lotnisko, więc możliwe jest przemieszczanie się też lotami krajowymi. Jest to jednak droższe, a jeśli doliczycie i czas spędzony na lotnisku, lepiej wychodzą z tego szybkie pociągi.

Promy

Na wyspę Jeju, do sąsiedniej Japonii albo do Chin da się poza lotem dostać także promem. Przeważnie wychodzi to taniej. Promy są zarówno dzienne, jak i nocne, gdzie dostaniecie kajutę (albo droższą własną, albo tańszą dzieloną), w której możecie się wyspać.

Najtańsze promy wyszukujcie tutaj.

Transport rowerowy

Korea Południowa ma bardzo dobrą sieć ścieżek rowerowych. Między miastami i w większości miast da się na rowerach jeździć pięknie. Ja spędziłem pół roku w mieście Daejeon (Tedżon) i na rowerze przejeździłem je całe wzdłuż i wszerz.

Przepiękne ścieżki rowerowe w centrum miasta Daejeon
Przepiękne ścieżki rowerowe w centrum miasta Daejeon

Wynajem auta

Wynajem auta to kolejna z możliwości, jak się przemieszczać. Wynajem wychodzi podobnie jak w Europie. Mimo dużego ruchu w Korei prowadzi się dobrze, bo infrastruktura drogowa jest na świetnym poziomie. Benzyna wychodzi jakieś 5,7 zł za litr.

Najtańsze oferty wynajmu auta są tutaj.

Autostop

Koreańczycy są bardzo koleżeńscy i dobrzy, a do tego lubią obcokrajowców. Poza tym jeżdżą często w dużych pustych autach. Dlatego autostop jest całkiem prosty. Czasy oczekiwania są przeważnie minimalne i nie musicie nawet szukać perfekcyjnego miejsca na czekanie. Uwaga jednak, że większość Koreańczyków nie umie zbyt dobrze po angielsku, więc miejcie przygotowaną nazwę docelowej destynacji po koreańsku albo miejcie GPS.

Zachód słońca w Parku Narodowym Bukhansan, Korea Południowa.
Zachód słońca w Parku Narodowym Bukhansan.

Korea Południowa a bezpieczeństwo

Korea Południowa jest jednym z najbezpieczniejszych krajów, dokąd możecie się wybrać. Do tego stopnia, że jeśli zgubicie na ulicy portfel, całkiem prawdopodobnie albo nadal będzie w tym miejscu, albo ktoś się z wami skontaktuje i wszystko zwróci. W miastach jest bardzo rozbudowany system kamer, a przestępczość jest naprawdę minimalna. Oczywiście wyjątek potwierdza regułę, więc i w Korei możecie natknąć się na złych ludzi, ale nie jest to normalne.

Żadne niebezpieczne choroby tu nie grożą, szczepienia zaleca się klasyczne dla krajów azjatyckich (dur brzuszny i żółtaczka typu A). Choć te szczepienia się zaleca, ryzyko zakażenia jest minimalne.

Woda z kranu jest zdatna do picia.

Co jeszcze powinniście wiedzieć o Korei Południowej

Po angielsku mówi w Korei Południowej mało kto, ale w razie potrzeby zawsze kogoś znajdziecie. Napisy są też w przeważającej większości w koreańskich znakach. Niemniej koreański alfabet nie jest bynajmniej tak skomplikowany jak japoński czy chiński, bo ma tylko 40 znaków, więc czytania nazw da się nauczyć. Możecie używać Google Translate i jego tłumaczenia aparatem. Nie działa to doskonale, ale przeważnie sens zrozumiecie.

Napiwków w Korei nie tylko się nie daje, ale wręcz działają jak obraza. Dlatego nigdy napiwku nie dawajcie!

Jeśli z kimś się poznacie, nie bądźcie zaskoczeni, gdy szybko zapyta was o wiek i kolejne osobiste pytania. Koreański ma kilka wariantów grzecznościowych i trzeba wybrać ten właściwy.

Koreańczycy naprawdę lubią animowane postacie.
Koreańczycy naprawdę lubią animowane postacie.

Unikalne liczenie wieku i przesunięty rytm dnia

Wiek mierzy się w Korei inaczej niż w Europie. Przy narodzinach Koreańczyk ma już jeden rok i z każdym nowym rokiem starzeje się o rok. Dlatego możecie być w Korei Południowej właściwie nawet o dwa lata starsi niż normalnie. Na wiek dobrze jest więc nie odpowiadać liczbą, ale rokiem urodzenia.

Koreańczycy mają ogólnie mocno przesunięty rytm dnia. Sklepy mają często otwarte dopiero od 10 rano. Życie w mieście ożywa dopiero po południu, do klubów chodzi się koło północy i wraca spokojnie o 9 rano.

Korea ma wprawdzie buddyjską historię i większość świątyń, na które w kraju natkniecie, jest buddyjska, niemniej przeważającą religią jest chrześcijaństwo. Duża liczba Koreańczyków nie przyznaje się do żadnego wyznania i panuje tu ogólnie duża wolność wyznania.

Średni wzrost jest w Korei wyraźnie niższy niż w Europie. Jeśli jesteście w Polsce raczej niższego wzrostu, w Korei będziecie prawdopodobnie ponadprzeciętnie wysocy. Jeśli jesteście wyższego wzrostu, będziecie mieć często problem, żeby zmieścić się choćby nogami pod stół. Schody też często bywają niskie

Targ z owocami morza - Jagalchi Market, Pusan
Targ z owocami morza – Jagalchi Market, Busan

Kolejne wskazówki na Koreę Południową:

  • Piesi nie mają na przejściach pierwszeństwa – uważajcie na to!
  • Rzeczy podawajcie i przyjmujcie obiema rękami (choćby i pieniądze w sklepie).
  • Napojów nie jest w zwyczaju nalewać samemu sobie, ale nawzajem.
  • Gniazdka są w Korei Południowej takie same jak w Polsce.
  • Przesunięcie czasowe wynosi 7 h do przodu.
  • Koreańczycy nie używają Facebook Messengera, zamiast niego mają swoją aplikację KakaoTalk.
  • Nauczcie się podstawowych słów po koreańsku, bardzo ucieszycie miejscowych mieszkańców.
    • Cześć (nieformalnie) – “anjeaong”
    • Dzień dobry (formalnie) – “anjeong-hasejo”
    • Dziękuję państwu – “kam-sa-ham-ny-da”

Co jest w Korei Południowej faux pas?

  • Wydmuchiwanie nosa publicznie
  • Siedzenie w komunikacji miejskiej na miejscu dla emerytów (nawet jeśli akurat żadnego emeryta tam nie ma).
  • Noszenie butów wewnątrz domu.
  • Picie twarzą do innej osoby.
  • Odsłonięte ramiona u kobiety (krótkie spódnice są w porządku, ale koszulki na ramiączkach naprawdę nie).
  • Wbicie pałeczek w ryż.
  • Liczba 4 jest w Korei pechowa, bo brzmi podobnie jak słowo „śmierć“. Dlatego mnóstwo domów nie ma czwartego piętra. Nieuprzejme jest też dawanie prezentów po cztery.

Kolejne ciekawostki możecie przeczytać w tym artykule: Korea Południowa: 39 ciekawostek

Korea Południowa – gdzie się wybrać?

Seul

Gdy powie się Korea, większości ludzi przypomina się stolica Seul. Tętniącą życiem metropolię warto odwiedzić, nawet jeśli nie jesteście fanami miast. O Seulu dałoby się napisać cały osobny artykuł. W Seulu jest ogromna liczba aktywności i miejsc, które warto zobaczyć. Zależy od tego, czego szukacie. Tutaj wymienię te najciekawsze miejsca, których nikt nie powinien pominąć:

Pałac Gyeongbokgung w Seulu, Korea Południowa
Pałac Gyeongbokgung w Seulu
  1. Gyeongbokgung Palace – jeden z najstarszych i największych pałaców w Korei. Przez długie stulecia służył jako siedziba koreańskich władców.
  2. Insa-dong – dzielnica w centrum miasta, gdzie możecie najlepiej poznać koreańską kulturę. Restauracje, sklepy, tradycyjne rzemiosło i pamiątki znajdziecie tutaj.
  3. N Seoul Tower (Namsan) – wieża, z której będziecie mieć cały Seul jak na dłoni.
  4. Bukchon Hanok Village – historyczna dzielnica Seulu, gdzie możecie przejść się między domami z tradycyjną koreańską architekturą.
  5. Gangnam – kto by nie znał hitu Gangnam Style? W słynnej wirusowej piosence śpiewa się o powierzchownym życiu w tej bogatej dzielnicy.
  6. Itaewon – dzielnica Seulu, gdzie gromadzą się obcokrajowcy, dlatego jest odmienna od pozostałych. Znajdziecie tu głównie niekoreańskie rzeczy.
  7. Lotte World – jeden z największych parków rozrywki na świecie.

Nocleg w Seulu: mogę gorąco polecić hostel Kimchee Downtown Guesthouse, który jest jednym z najtańszych i jest bezpośrednio w centrum. 2 minuty pieszo od dworca kolejowego i stacji metra. Ewentualnie bardziej luksusowy G2 Hotel Myeongdong, także bezpośrednio w centrum.

DMZ Panmunjom, strefa zdemilitaryzowana z Koreą Północną

Chcecie zajrzeć do Korei Północnej (KRLD)? Tutaj macie okazję! Wizyta w strefie zdemilitaryzowanej (DMZ) to naprawdę unikatowe przeżycie, którego nikt nie powinien sobie odpuścić. Dowiecie się czegoś o relacjach między Koreą Południową a Północną, możecie zwiedzić tunele infiltracyjne i popatrzeć przez lornetkę na wioskę w Korei Północnej.

Na zwiedzanie strefy DMZ trzeba zamówić wycieczkę. Jest kilka firm, które je organizują. Po bardzo szczegółowym rozeznaniu wybraliśmy tę firmę i możemy ją gorąco polecić! Wszystko było perfekcyjne, a zarazem jest to najtańsza możliwość. Rezerwujcie z wyprzedzeniem, na ostatnią chwilę bywa już zajęte!

Zdecydowanie polecamy zamówić wycieczkę z JSA (Joint Security Area), czyli właśnie miejscem, gdzie przekroczycie granicę do Korei Północnej.

Jeśli chcecie zaoszczędzić i wybrać się na wycieczkę bez JSA, wybierzcie tę tańszą wersję.

Ściśle strzeżona granica z Koreą Północną - obszar Joint Security Area.
Ściśle strzeżona granica z Koreą Północną – obszar Joint Security Area.

Bukhansan National Park

Piękny skalisty park narodowy, który wznosi się bezpośrednio nad Seulem. Na start trekkingu w przyrodę da się bez problemu dojechać komunikacją miejską.

Całe przejście parku ma 7,4 km. Często będziecie jednak wspinać się po stromych zboczach (czasem i przy pomocy łańcuchów). Dlatego liczcie się minimalnie z 5 h marszu. Polecam wyruszyć wcześnie rano, żeby uniknąć największych tłumów turystów.

Ścieżki z metalowymi linami w Parku Narodowym Bukhansan
Ścieżki z metalowymi linami w Parku Narodowym Bukhansan

Seoraksan National Park

Kolejny zachwycający skalisty park narodowy w pobliżu nadmorskiego miasta Sokcho. Powierzchnią jest o wiele większy niż Bukhansan i da się tu spędzić w przyrodzie kilka dni na różnych trekkingach. Jeśli nie macie zbyt wiele czasu, polecam krótszą wycieczkę na Ulsanbawi Rock, która oferuje naprawdę zachwycające widoki. Trekking ma 3,8 km i liczcie mniej więcej 3 h drogi. Większość trasy prowadzi po schodach. My szliśmy na szczyt na wschód słońca i było warto!

Nocleg w pobliżu Seoraksanu: Najlepiej jest zatrzymać się w miasteczku Sokcho, które leży bezpośrednio przy wejściu do parku narodowego. Polecam albo tani, ale świetnie oceniany Story House, albo bardziej luksusowy i bezpośrednio przy plaży Pampas Resort.

Na Ulsanbawi Rock opłaca się wejść na wschód słońca!
Na Ulsanbawi Rock opłaca się wejść na wschód słońca!

Pusan (Busan)

Pusan (po angielsku Busan) to drugie co do wielkości koreańskie miasto. Kolejna tętniąca życiem metropolia z mnóstwem rozrywki. Na pewno nie odpuśćcie sobie:

  1. Busan Tower – zachwycający widok z wieży na cały Pusan i okoliczne wybrzeże.
  2. Jagalchi Market – ogromny targ z owocami morza wart jest zobaczenia, nawet jeśli akurat nie lubicie owoców morza. Jeśli lubicie, koniecznie spróbujcie, nigdzie nie są świeższe.
  3. Gamcheon Culture Village – pstrokata wioska kulturalna, gdzie możecie zobaczyć mnóstwo ciekawej sztuki ulicznej.
  4. Haedong Yonggungsa – przepiękna świątynia buddyjska zbudowana na klifach nad morzem na obrzeżach Pusanu.

Nocleg w Pusanie: Gorąco polecam albo tani Hostel The Local, albo bardziej luksusowy Hermes Hotel. Oba są bezpośrednio w centrum przy Busan Tower i Jagalchi Market.

Pagoda z Busan Tower w tle. Korea Południowa
Pagoda z Busan Tower w tle.

Naganeupseong Folk Village albo Yangdong Folk Village

Tradycyjne wioski kulturalne, gdzie możecie zobaczyć słomiane chatki, poznać różne miejscowe rzemiosła i poczuć na własne oczy, jak w Korei Południowej żyło się kilkaset lat temu.

Słomiane domki w wiosce Naganeupseong
Słomiane domki w wiosce Naganeupseong

Wyspa Czedżu (Jeju)

Czedżu to wyspa leżąca na południe od Półwyspu Koreańskiego, jest moim zdaniem najpiękniejszą częścią Korei Południowej i zdecydowanie warto zrobić sobie tam wycieczkę. Na wyspie Jeju (Czedżu) jest kilka miejsc wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Przepięknych plaż czy najwyższego szczytu całego kraju nie możecie sobie odpuścić.

Świątynia Yakcheonsa na wyspie Jeju
Świątynia Yakcheonsa na wyspie Jeju

Czego nie pominąć na wyspie Czedżu:

  1. Mount Hallasan – najwyższy szczyt całej Korei Południowej. Ten wulkan wznosi się na wysokość 1947 metrów. Podejście ma 9,6 km w jedną stronę. Wyznaczcie sobie na to cały dzień.
  2. Seongsan Ilchulbong – na wszystkich słynnych zdjęciach z wyspy Jeju jest właśnie ta okrągła góra. Często nazywana jest „Sunrise peak“, ponieważ są tu zachwycające zachody słońca.
  3. Jaskinia Manjanggul – jeden z najdłuższych tuneli lawowych na świecie. Jaskinia powstała ponad 2,5 miliona lat temu. Cały tunel ma 23 km, turystom udostępniony jest jednak tylko pierwszy kilometr.
  4. Yakcheonsa Temple – ogromna świątynia buddyjska z wieloma pomieszczeniami i kondygnacjami.
  5. Mysterious Road (Dokkaebi) – droga, która przeczy grawitacji. Kiedy nią pojedziecie, będzie wam się wydawać, że jedziecie pod górę. Spróbujcie jednak zatrzymać się, wyłączyć silnik i jechać swobodnie – tak, samochód rozpędzi się wam „pod górę“.
  6. Loveland – ogromne muzeum seksu. Wstęp jest dozwolony od 18 lat. Jeśli umiecie się pośmiać i brać rzeczy z dystansem, jest to naprawdę zabawa. Tutaj możecie kupić bilet z dojazdem.

Nocleg na wyspie Czedżu: Polecam zatrzymać się w stolicy Jeju. Albo tani Jeju Guesthouse, albo bardziej luksusowy Jeju Gillime Pension bezpośrednio przy plaży.

Krótsze wideo z wyspy Jeju

Sauna JimJilBang

Koreańskiej sauny na pewno nie możecie pominąć! Dla nas było to jedno z największych przeżyć. Znacie to uczucie, kiedy idziecie do sauny i w ogóle nie chce się wam wychodzić, bo jesteście pięknie rozluźnieni, a czeka was jeszcze jazda komunikacją do domu? Ten problem w koreańskiej saunie odpada, bo chodzi o saunę całonocną z możliwością przenocowania. W dodatku sauna jest często tańsza niż nocleg w hostelu!

Jak działa sauna JimJilBang?

  1. Zapłacicie za wstęp (który kosztuje mniej więcej 36–45 zł od osoby, czyli jest często tańszy niż nocleg w hostelu).
  2. Zzujecie buty, przebierzecie się w strój kąpielowy, dostaniecie ręcznik i zostawicie rzeczy zamknięte w szafce.
  3. Nacieszycie się do syta różnymi rodzajami saun i basenów.
  4. Weźmiecie prysznic, przebierzecie się w piżamę.
  5. Położycie się w przyległym pomieszczeniu do snu i pięknie wyśpicie się do rana.
  6. Rano wyruszycie na kolejną wycieczkę.

Noclegownie są różne. Gdzieniegdzie wszyscy śpią w jednym pomieszczeniu na materacach, gdzie indziej są oddzielone pokoiki i możecie mieć piękną prywatność.

Gdzie znajdę saunę JimJilBang?

Są absolutnie wszędzie w całej Korei. Nawet w mniejszych miastach w odległych regionach. Szukajcie w Google połączenia „JimJilBang – moje miasto“ albo pytajcie miejscowych, oni będą wiedzieć. 

Noclegownia w koreańskiej saunie JimJilBang
Noclegownia w koreańskiej saunie JimJilBang

Karaoke (Noraebang)

Kolejna typowa koreańska rzecz kulturalna, której nie powinniście pomijać. Chodzi o inny typ karaoke niż ten, do którego jesteśmy przyzwyczajeni z Polski. Nie musicie śpiewać przed całą ogromną salą ludzi i wstydzić się. Tutaj za parę groszy wynajmiecie mały pokoik, do którego mieści się tylko paru ludzi. W pokoiku macie mikrofon, wielki ekran i automat do wyboru piosenek. Śpiewacie więc tylko wspólnie ze swoimi najbliższymi kolegami i nie musicie się wstydzić.

Bary karaoke są też na każdym rogu. Wystarczy zapytać miejscowych, a oni poślą was do najbliższego (spróbujcie mówić albo „Karaoke“, albo „Noraebang“)

Mapa Korei Południowej

Przygotowałem dla was mapę ze wszystkimi ciekawymi punktami, dokąd warto pojechać. Mapa da się wyeksportować i wgrać do którejś z aplikacji mobilnych Locus Mapa albo Maps.me. Mapy da się więc używać kompletnie offline!

Mapa Korei Południowej

W Korei Południowej zakochałem się przez pół roku. W pełni wierzę, że wy zakochacie się w niej także! Korea Południowa nie jest na razie tak odwiedzana turystycznie jak Japonia czy Chiny, i dlatego miejscowi tym bardziej cenią sobie turystów.

Jeśli ten przewodnik i reportaż wam się podoba, udostępnijcie go swoim kolegom, którzy może wybierają się do Korei.

Dołączcie do grupy FB podróżników, którzy także kierują się do Korei Południowej albo już w niej byli:
Jižní Korea – Cestovatelská Skupina

Wideo – Korea Południowa:

Zbiorcze wideo z road tripu po Korei Południowej.

Chcę jechać do Korei Południowej!

Korea Południowa – zapiszcie sobie na później albo dla swoich kolegów:

Korea Południowa od A do Z: kompletny przewodnik na wyjazd

Korea Południowa – FAQ – często zadawane pytania:

Kiedy jechać do Korei Południowej?

W Korei jest podobnie jak w Europie umiarkowany klimat i 4 pory roku, tylko pogoda jest w tych porach lekko bardziej ekstremalna. Latem jest większy upał, a zimą większe zimno. W zasadzie nigdy nie ma wyraźnie złej pory na odwiedziny Korei, zależy od tego, czego od wizyty oczekujecie. Tutaj jest opis poszczególnych pór roku w Korei Południowej.

Czy istnieje mapa z najciekawszymi miejscami do pobrania?

Tak, tutaj możecie pobrać szczegółową mapę z najciekawszymi miejscami, które warto odwiedzić w Korei Południowej.

Jakie są orientacyjne ceny w Korei Południowej?

Korea Południowa jest ogólnie nieco droższa niż Polska, ale nie jest bynajmniej tak zawyżona cenowo jak np. Japonia. Droższy jest transport, nocleg czy jedzenie, ale nie wyraźnie. Odwrotnie tańsze są ubrania, kosmetyki czy elektronika. Tutaj znajdziecie konkretne przykłady cen.

Czy potrzebuję wizy do Korei Południowej?

Dla mieszkańców Unii Europejskiej wizy nie są potrzebne w przypadku pobytu o maksymalnej długości 90 dni. Jeśli chcielibyście spędzić w Korei dłużej, musicie o wizę zawnioskować. Więcej informacji na stronie Ambasady Korei.

Korea Południowa jest w dodatku jednym z nielicznych krajów, dokąd mogą Polacy wyjechać na roczną wizę Working Holiday, na którą możliwe jest zarabianie pracą niewykwalifikowaną.

Korea Południowa – czy artykuł wam pomógł? Udostępnijcie go swoim kolegom! Może i im pomoże!

Najděte si ubytování na vaši dovolenou.